
Co to jest ROAS i jak wpływa na zyski w kampaniach Google Ads?
W marketingu internetowym nie ma miejsca na zgadywanie, a odpalanie budżetu w oparciu o przeczucia to prosta droga do katastrofy. Jeśli prowadzisz sklep internetowy i ładujesz pieniądze w system reklamowy Google, musisz opierać swoje decyzje na twardych danych. Podstawą oceny tego, czy twoje działania są w ogóle opłacalne, jest jeden konkretny parametr finansowy. Reszta to tylko miłe dla oka dodatki.
Spis treści
Z artykułu dowiesz się:
- co to jest ROAS i dlaczego stanowi fundament analityki sprzedażowej
- w jaki sposób szybko sprawdzić rentowność kampanii
- dlaczego mierzenie zdarzeń to absolutne minimum przed startem jakiejkolwiek kampanie PPC
- jak użyliśmy docelowy ROAS, aby wykręcić 25 000 zł przychodu w branży dziecięcej
Co to jest ROAS? Definicja i znaczenie dla sklepów internetowych
Rozwijając skrót z języka angielskiego (Return on Ad Spend), wskaźnik ROAS to po prostu zwrot z wydatków na reklamę. Mówi on bezpośrednio i bez owijania w bawełnę o tym, ile przychodu generuje każda złotówka zainwestowana w konkretne działania marketingowe.
W przeciwieństwie do innych, napompowanych wskaźników biznesowych, ten skupia się wyłącznie na bezpośrednich kosztach samej reklamy, pomijając koszty stałe firmy, produkcję czy wysyłkę towaru. Dla właścicieli e-commerce to absolutnie najważniejszy drogowskaz – pozwala błyskawicznie ocenić, które linki sponsorowane lub grupy produktowe dowożą zysk, a które bezlitośnie przepalają ich budżet.
Wzór na ROAS: jak łatwo obliczyć zwrot z wydatków na reklamę?
Matematyka w tym przypadku jest banalnie prosta. Rzucamy konkretem: aby dowiedzieć się, jak obliczyć ROAS, wystarczy podzielić całkowity przychód z danej reklamy przez jej koszt, a następnie pomnożyć wynik przez 100%.
Wzór: (Przychód / Koszt reklamy) * 100%
Poniższa tabela to szybki rzut oka na to, jak wyglądają te wyliczenia na żywym organizmie:
| Koszt kampanii | Wygenerowany przychód | Wynik końcowy |
|---|---|---|
| 1000 zł | 4000 zł | 400% (każda złotówka przyniosła 4 zł) |
| 500 zł | 500 zł | 100% (kampania wyszła na zero) |
| 2000 zł | 1000 zł | 50% (kampania przyniosła bolesną stratę) |
Konwersje w e-commerce: dlaczego trzeba je mierzyć przed odpaleniem kampanii PPC?
Brak analityki przed uruchomieniem działań płatnych to samobójstwo. Narzędzia takie jak Google Analytics muszą być poprawnie spięte ze sklepem i systemem reklamowym. Bez tego optymalizacja budżetu jest po prostu niemożliwa, bo algorytmy działają na oślep, a Ty wyrzucasz pieniądze w błoto.
Aby reklama w wyszukiwarce mogła się optymalizować i zarabiać, musimy śledzić konkretne zdarzenia:
- transakcje (ostateczny zakup i jego realna wartość)
- dodanie produktu do koszyka
- przejście do kasy
- zapis do newslettera
Odpowiednia identyfikacja źródła przychodu daje Ci niesamowitą przewagę nad konkurencją, która nadal opiera swój biznes na przypuszczeniach.
Nazywają nas Rzeźnikami Marketingu. Wiesz czemu? Bo rzucamy samo mięcho!
Zapisz się do TEKSTULETTERA, a powiadomimy Cię o nowych artykułach i narzędziach.



Autor: