Hejt to zazwyczaj bezpodstawne, wulgarne ataki, często wycelowane personalnie i nieoparte na faktach. Kryzys wizerunkowy ma natomiast twarde podłoże (faktyczny błąd firmy, awaria, skandal) i angażuje szerszą, często wcześniej lojalną, społeczność. Z hejterami się nie dyskutuje, ale oburzenie klientów podczas kryzysu trzeba merytorycznie zaadresować.