Zdecydowanie tak, o ile nie są to tak zwane zimne telefony wykonywane w ciemno do losowych baz danych. Najlepsze wyniki osiągają firmy, które potrafią zintegrować działania w internecie z pracą handlowców. Odpowiednio poprowadzona komunikacja cyfrowa powinna wyedukować rynek i dostarczyć handlowcom wstępnie zainteresowane osoby. Wtedy telefon sprzedawcy nie jest już natrętną próbą wciśnięcia produktu, a naturalnym krokiem doradczym w procesie zakupu.